-Dobrze,więc chodźmy.-powiedziałam wstając.Byliśmy w lesie.Po jakimś czasie zobaczyłam,że nasi (Czarnokrwiści) odchodzą.Na czele szły Swift i Blood. -Talon,Whitewind nas znów wygnała.-powiedziałam z niedowierzaniem. Talon?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz