-Jasne.-powiedziałam z promiennym uśmiechem.Usiedliśmy koło głazu.Na moich policzkach pojawiły się małe różowe rumieńce.
Talon?
niedziela, 18 maja 2014
Od Scy C.D Talon
Od Riptide Cd Swift
- Swift jak myślisz co powie starszyzna na zachowanie Whitewind?
Swift?
Od Swift C.D. Riptide
-To wracajmy na nasze tereny.
-Ok , czekaj...
-Co?
-A co z Inarią walczą?
-No, ta, a co?
-A nic ciekawa jestem co na to Whitewind.
-Nom.
-Jak znowu przyjdzie prosić to już nie wrócę tam.
Riptide? Może Whitewind?
Od Riptide Cd Swiftkill
- Swift zostaniesz moją partnerką?
Swift?
Od Swift C.D. Riptide
-Tak wiem.
-Skąd.
-Nie udawaj wiem że, mnie czułeś (zapach) tam.
-No tak.
-Ja też...
-Ale, było z tymi.... Czekaj co?
-No ja też się... no wiesz trudno mi to powiedzieć-wstałam z noszy i szłam obok niego, dziwnie mi było to mówić bo jako szczeniaki byliśmy jak brat i siostra.
Riptide?
Od Riptide Cd Swift
Od Swift C.D. Riptide
-Żyją.
-A gdzie jesteśmy?-powiedziałam zaspana.
Riptide?
Od Riptide Cd Swiftkill
- Zaatakowali.- Powiedział Blade.
- O nie! Swiftkill!- Krzyknąłem i pobiegłem. Swift walczyła z 5 tygrysami. Powaliłem z nią kilka. Nagle Swift wpadła w furię. Po chwili jej furia przeminęła. Złapałem ją za skórę na karku i pociągnąłem w kierunku w którym była wataha. Blade leżał na noszach. Dwa wilki szybko przygotowały nosza dla Swift. położyłem ją na nich. Wziąłem je na swoje plecy a Bloodi wzięła Blada. Po całej nocy marszu Swift obudziła się. Odwróciłem głowę i zapytałem:
- Jak się czujesz?
Swift?
Od Swiftkill C.D. Bloodspill
-Co teraz?-zapytałam sama siebie.
-No wiesz...-Blood mrugnęła do mnie i przypomniała mi się moja własna rada.
-Że co? Mam z nim pogadać?
-No raczej!
-No ale, jak będzie w pobliżu-powiedziałam i usiadłam na pobliskiej skale.
Leżałam myśląc... Riptide to był zawsze mój przyjaciel i chyba tak zostanie no nie? Ale, jednak coś tam czuję. A może nie tylko ,,coś tam"? Chyba go koch...Te rozmyślania przerwałam mi Scy idąca razem z Talonem do pobliskiej jaskini. Nastała noc wszyscy oprócz mnie, Blood, Nightrun i Riptide. Ja znów się zastanawiałam gdy nagle poczułam pewien zapach.
-Hmm?-wstałam i stojąc na skale węszyłam.
-Coś nie tak?-spytała Nightrun.
-Tak nie czujecie tego?-zapytałam oni zaciągneli powietrza do nosa.
-Tak ja też coś czuje i nie podoba mi się to-dodała Blood.
-Tygrysy!-powiedzieliśmy wszyscy razem.
-Obudźcie ich ja idę to sprawdzić.
Blood? Riptide? Nightrun?
Od Talona Cd Scy
Uśmiechnąłem się. Pocałowałem ją i znów spojrzałem w jej anielskie oczy.
Od Scy C.D. Talon
-Kocham Cię.-ucieszyłam się na wieść tego że chciałby założyć rodzinę.Spojrzałam mu w oczy.
Talon?
Od Bloodspill Cd Swift
- Riptide ja tak się zastanawiałam czy ty zakochałeś się w Swift? Rip zmieszał się ale powiedział:
- Tak zakochałem się w niej. Ja ją kocham. Po chwili poszedł w swoją stronę a Swift wyszła zza głazu.
- Swift słyszałaś? On się zakochał.
Swift?
Od Swiftkill C.D. Bloodspill
-Ok, ale....
-Idzie, to powodzenia-i schowałam się za skałą.
Blood?
Od Swiftkill C.D. Bloodspill
-No, zawsze jak ci smutno jest obok nie zauważyłaś?
-Skoro teraz mówisz to faktycznie.
-A pomogłabyś mi?
-Jak?
-Może byś go zapytała mi nie powie. A z tobą ma... no powiedzmy że, niezły kontakt.
Bloodi?
Od Scy C.D. Talon
-Talon,co powiesz na to by założyć rodzinę?-zapytałam.-Oczywiście jeśli nie chcesz to zrozumiem...-dodałam.
Talon?
Od Bloodi CD Swift
- Swift słuchaj ty też mogłabyś sobie kogoś znaleźć. Scy ma Talona, ja Blade'a a ty nikogo. Wiesz ja myślę że Riptide się w tobie zakochał.
Swift?
Od Talona Cd Scy
- Scy nie zwracajmy na nikogo uwagi niech radzą sobie sami.- Powiedziałem i przytuliłem ją.
Scy?
Od Swiftkill C.D. Bloodspill
-Raczej tak, ale to chyba nie ze mną musisz o tym pogadać.
-Hmm?
-Jak Blade przyprowadzi Scythe i szczenięta, chyba że, wróci szybciej to pogadajcie o tym-doradziłam siostrze.
Bloodspill?
Od Bloodi Cd Swift
Od Talona CD Scy
- Zostaw moją narzeczoną w spokoju. Złapałem go za skórę na karku i rzuciłem w krzaki.
Scy?
Od Swiftkill C.D. Blade
-Blood!-pobiegłam za nią gdy, Blade już poszedł.
-No?
-Masz od adoratora!-rzuciłam jej a, ona złapała w pysk.
-Kogo?-zdziwiła się.
-Blade...-mrugnęłam i usiadłam.
Blade? Blodspill?
Od Scy C.D. Talon
-Tak...-szepnęłam.Cały czas miałam w głowie słowa Whitewind.Po drodze wpadłam na Red Leader'a.
-Zejdź mi z drogi.-powiedziałam,a on mnie popchnął.
-Jeszcze ci mało?!-warknął.Skuliłam uszy.
Talon?
Od Blade'a Cd Swift
- Dobrze.- Powiedziałem. Bloodspill odeszła a ja wyjąłem zza grzbietu bukiet róż i poprosiłem Swift:
Od Swiftkill C.D. Blade
-Tak.
-Będziemy niedaleko czekać na was zanim wrócimy do naszego terytorium.
Blade?
Od Talona Cd Scy
- Scy może kiedy wrócimy do domu pomyślimy o założeniu rodziny.- Powiedziałem na głos choć tego nie miałem zamiaru powiedzieć.
Scy?
Od Blade'a Cd Swift
Od Swiftkill C.D. Blade
-Tak...
-No, dobrze-byłam niepewna w końcu to syn Rapier, ale się zgodziłam.
-Tylko, co do szczeniąt, co z ich matkami?-zapytałam po przemyśleniu sprawy.
Blade?
Od Blade'a Cd Bloodi
- Oczywiście że wam pomogę. Kiedy tylko tygrysy zaatakują zabiorę szczeniaki.- Powiedziałem.
- Blood a czy mogłabyś zapytać Swift czy mógłbym z wami zamieszkać?- Powiedziałem. Nagle za plecami Bloodi stanęła Swiftkill.
- Sam ją zapytaj.- Powiedziała Blood. Podszedłem do Swift i powiedziałem:
- Swiftkill kiedy tygrysy zaatakują zabiorę szczeniaki i zaniosę do waszej siedziby.Czy mógłbym wtedy zostać już z wami?
Swift?
Od Bloodspill Cd Swift
Od Swift C.D. Riptide
-Co?
-Może pogadasz z Bladem?
-Po co?-zapytała niezbyt zadowolona.
-Nie szkoda ci tych szczeniąt? Tygrysy z pewnością zaatakują, trzeba je schować podczas ataku.
-Pogadasz z nim? Zaczekamy na ciebie.
Blood? Blade? Riptide?
Od Scy C.D. Talon
-Blade!-szepnęłam.-On może nam pomóc.Przecież on też jest przeciwko Whitewind,ale chroni szczeniaki.Więc je wyprowadzi!
Talon?
Od Scy C.D. Swift
Zatrzymałam się gwałtownie.
-Swift nie możemy zostawić tam szczeniąt!-krzyknęłam.-Pamiętasz co stało się ostatnio.Kiedy odchodziliśmy udało nam się ocalić tylko dwa szczeniaki Lani'ego i Lutec'a.Teraz może być za późno na nie wszystkie!-powiedziałam.
Swift?
Od Talona Cd Scy
Scy?
Od Swift C.D. Scy
-Eh... Jak nie cierpie tego miejsca-szepnęłam idąc.
-Co?-spytała Scy.
-Nic...-byłam wściekła na Whitewind.
-Zobaczymy co będzie jak znów zaatakują-pomyślałam.
-Biedne szczenięta-powiedziałam szeptem.
Scy?
Od Riptide CD Swift
- Swift nie możemy zostawić tu szczeniaków na pewną śmierć. Może Bloodi mogłaby pogadać z Blade'm żeby jakoś je wyniósł z terenów kiedy tygrysy będą ich atakowały?
Swift?
Od Scy C.D Talon
-Ona jest podła!Jak mogła nam coś takiego zrobić?!Naraziliśmy życie za Inarię i jej tyłek,a ona nawet nam nie podziękowała!-warknęłam wściekła.
Talon?
Od Swift C.D. Riptide
-No, tak.
-Hmm... to idziemy?
-Tak, chodź.
Poszliśmy szukać reszty i w lesie zobaczyłam Scy z Talonem.
-Hej, patrz moja siostra i Talon. Kto by pomyślał, że oni się akurat zejdą nie?
-Nom.
-To może na razie ich zostawmy gdzieś tu widziałam Nightrun.
Riptide?
Od Talona CD Scy
Od Scy C.D. Swift
-Dobrze.-powiedziałam.Gdy go znalazłam szliśmy już na pustynię.Popatrzałam jeszcze na Inarię i odwróciłam się idąc przed siebie.Wzrok wbiłam w ziemię.
Swift?
Od Scy C.D. Talon
-Dobrze,więc chodźmy.-powiedziałam wstając.Byliśmy w lesie.Po jakimś czasie zobaczyłam,że nasi (Czarnokrwiści) odchodzą.Na czele szły Swift i Blood.
-Talon,Whitewind nas znów wygnała.-powiedziałam z niedowierzaniem.
Talon?
Od Riptide Cd Swift
- Jedyne wilki których mi szkoda to szczeniaki.- Powiedziałem.
- Swift zauważyłaś jak Blade patrzył na Bloodi?Tak jakby się zakochał.
Swift?
Od Swift C.D. Scy
-To poszukaj go i będziemy się zmywać-tu już nie byłam wesoła.
Scy?
Od Scy C.D. Swift
-No...-zaczęłam niepewnie.-Ja i Talon...Całowaliśmy się i jesteśmy razem.-wydusiłam.
Swift?
Od Swift C.D. Riptide
-Widziałam już kilka tygrysów na przeszpiegach. Znów zaatakują, ale tym razem nas nie będzie...-dodałam.
Riptide?
Od Riptide Cd Swift
- Czyli wracamy na pustynię. Whitewind się wcale nie zmieniła. Nadal za dobro odpłaca złem.
Swift?
Od Swift C.D. Scy
-Hej...
-O hej!-ocknęła się.
-O czym ty tak rozmyślasz?
-Eee... o niczym...-powiedziała nerwowo, że aż spadła z kamienia na którym leżała-ał!
-Hej Scy?
-Yyy... tak?
-Myślisz o kimś prawda?
-Może....
-Heh nie udawaj dobrze cie znam jesteś moją siostrą. Gadaj!-uśmiechnęłam się lekko.
Scythetrill?
Od Talona Cd Scy
- Scy nie zauważyłaś że jakoś tu cicho?- Zapytałem.
- Mam jakieś dziwne przeczucie, że Whitewind znowu nas wygnała. Może pójdziemy ich poszukać?
Scy?
Od Scythetrill
Siedziałam na kamieniu,a myślami byłam zupełnie gdzie indziej.Nagle przyszła Swiftkill a ja jej nie zauważyłam.Westchnęłam i połozyłam sie na plecach.Myślałam o niebieskich migdałach,a dokładniej o Talonie...
Swift?
Od Talona CD Scy
- Scy wiesz co? Zakochałem się w tobie. Zostaniesz moją partnerką?
Scy?
Od Scythetrill C.D. Talon
Uśmiechnęłam się do niego.Pocałowałam go znów,po czym wtuliłam się w jego futro.
Talon?
Od Talona CD Scy
- Jesteś piękna jak anioł. I masz anielski głos.- Powiedziałem. Spojrzałem w jej piękne oczy. Nasze spojrzenie się spotkały. Patrzyliśmy sobie tak w oczy aż nagle pocałowaliśmy się.
- Wybacz.- Powiedziałem.
Scy?
Od Scythetrill C.D. Talon
-Ja...?-zapytałam niepewnie.
-Mnie nikt takiego czegoś nigdy nie powiedział...-szepnęłam.Skuliłam uszy.
Talon?