Zaraz całkiem się rozbudziłam.
-Tak wiem.
-Skąd.
-Nie udawaj wiem że, mnie czułeś (zapach) tam.
-No tak.
-Ja też...
-Ale, było z tymi.... Czekaj co?
-No ja też się... no wiesz trudno mi to powiedzieć-wstałam z noszy i szłam obok niego, dziwnie mi było to mówić bo jako szczeniaki byliśmy jak brat i siostra.
Riptide?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz